Drogie Dzieci! W związku z tym, że skończyła się już szkoła i nastały wakacje, chciałbym Wam co nieco napisać o swoich planach. W tym roku wybieram się z rodzicami nad morze. Bardzo się cieszę i nie mogę się już doczekać tego wyjazdu, bo uwielbiam bawić się w wodzie, budować zamki z piasku i spacerować szukając muszelek. Czasem podczas spaceru karmimy też mewy (a sami zajadamy się lodami lub goframi) i gramy w piłkę. Bardzo lubię polskie morze, ale moim marzeniem jest wyjazd do Australii lub na Hawaje. Ostatnio nawet oglądałem w kinie bajkę „Gdzie jest Dory?”, której akcja rozgrywała się w tamtych rejonach świata. To druga część „Gdzie jest Nemo?” i opowiada historię Dory – niebieskiej rybki, która wszystkiego zapominała. Oprócz tego, że podczas seansu dużo się śmiałem, miałem okazję podziwiać wspaniałe widoki oraz poznać nowe podwodne zwierzątka.
Ostatnio mama powiedziała mi, że w listopadzie w kinach będzie nowa bajka, „Vaiana: Skarb oceanu” i gdybym mógł, zająłbym sobie najlepsze miejsce na sali już teraz! Będzie to historia pewnej hawajskiej księżniczki, która wyrusza w niebezpieczną podróż, a towarzyszy jej malutka świnka i niezdarny bóg Maui. Oj, będzie się działo i na pewno będzie na co popatrzeć – ocean, wulkany i piękne tropikalne wyspy, na których rośnie pełno drzew kokosowych i bananowych. Liczę też, że zobaczę jakieś wielkie muszle, których nie znajdę nigdzie indziej.
Na razie kończę, bo muszę zrobić listę rzeczy na wyjazd. Życzę wam wszystkim udanych wakacji pełnych słońca – bez względu na to, czy pojedziecie nad morze, w góry, nad jeziora, czy zostaniecie w domu.